
Gdy utracone dziecko staje się duchem przeszłości, zdolny wynalazca przekształca ból w twórczość, budując robota o ludzkim wyglądzie. Ten syntetyczny byt zaskakująco szybko rozwija niezdrowe zamiłowanie do swojego „twórcy”, co prowadzi do ciągu coraz bardziej mrocznych i pełnych niebezpieczeństw zdarzeń.
Bartek zwyczajnie kocha kino, a gatunek nie ma dla niego większego znaczenia. Serio. O ile tylko fabuła wciąga, zapewnia dreszczyk emocji, a bohaterowie mają w sobie to coś. Jego słabością jest zamiłowanie do komedii romantycznych. Magiczny świat komiksów czy anime również jest mu bardzo bliski. Chętnie uczęszcza do teatru, do kina, na koncerty, a nawet do muzeum! Spotkacie go na ulicach Wrocławia, gdzie lubi sobie pospacerować.